niedziela, 18 listopada 2012

"Letnie historie, zimowe opowieści" - David Lodge

 ....
     Zamknął oko, chcąc uciec od bolesnej wizji rozpadu swojego domu. Oczywiście nie potrafił wymazać z pamięci wszystkiego, co było w nim nie tak - na przykład tego, co było nie tak w pokoju, gdzie akurat leżał: długiej, poszarpanej szczeliny w suficie, biegnącej jak szyderczy uśmiech od kabli przy lampie aż do drzwi, rozdartego linoleum niedaleko komody, drzwiczek od kredensu wiecznie otwartych z powodu braku zasuwki, powybrzuszanej przez wilgoć wykładziny, która zdawała się oddychać przy każdym otwarciu i zamknięciu drzwi... Nie umiał wymazać z pamięci tego wszystkiego, lecz gdy tak leżał pod kołdrą, skulony, z zamkniętymi oczami, rzeczywistość mniej go przytłaczała, jak gdyby nie miała z nim nic wspólnego.
....

Fragment pochodzi z opowiadania pt. ""O człowieku, który nie chciał wstać z łóżka" zawartego w zbiorze pn. "Letnie historie, zimowe opowieści" D. Lodge'a wydanej w 1998 roku przez wydawnictwo REBIS.



Lata i zimy Pana Lodge'a


"Letnie historie, zimowe opowieści" to zbiór sześciu krótkich opowiadań pisanych w różnych okresach czasu, a które, jak wskazuje sam tytuł zbioru, dzieją się latem lub zimą. Po kolei:  
Tam, gdzie żar jest srogi opowiada o czwórce przyjaciół, którzy wyjeżdżają na letni wypoczynek na Ibizę, rozkoszują się wspaniałą pogodą i wolnym czasem, ale przede wszystkim rozmyślają i rozprawiają o seksie.
Moja pierwsza praca to satyryczne spojrzenie na protestancki etos pracy wraz z jego katastrofalnymi konsekwencjami.
Hotel pod Cycami opowiada o dylematach cielesnych autora powieści o pewnym "cycofilu".
O człowieku, który nie chciał wstać z łóżka to krótka, ale jakże zabawna opowiastka o tym, że czasem dostajemy to, czego pragniemy, a to czego pragniemy to czasem tak prozaiczna rzecz jak pozostanie w łóżku.
Skąpiec to chłopiec, który wraz z kolegami poszukuje w powojennym Londynie fajerwerków, których mógłby użyć 5 listopada, w dzień Gaya Fawkesa, brytyjskie święto fajerwerków.
Pastorałka napisana została dla BBC, opowiada o rezolutnym chłopaku, który zafascynowany urodą pewnej dziewczyny postanawia obsadzić ją w roli Maryi w napisanym przez siebie jasełkowym przedstawieniu po to tylko, by, jako Józef, móc ją pocałować bez zobowiązań.
Pierwsze trzy opowiadania okazały się dla mnie kwintesencją brytyjskości - to pierwsze skojarzenie, jakie przyszło mi do głowy. I choć brytyjskość jako taką lubię, to szczególnie do gustu przypadły mi jednak dwa inne opowiadania - O człowieku, który nie chciał wstać z łóżka i Pastorałka. Opowiadania są przezebawne i czyta się je lekko. Tematyka ich wydaje się może i błaha, ale warta z pewnością chwili uwagi. 

 




David Lodge urodził się 28 stycznia 1935 roku w Londynie. Jest absolwentem londyńskiego uniwersytetu w zakresie nauk humanistycznych z 1955 roku, gdzie w 1959 roku uzyskał tytuł MA. W latach 1960-1987 był wykładowcą na Uniwersytecie w Birmingham, gdzie w 1976 roku uzyskał tytuł profesora literatury angielskiej. Znany jest głównie z satyrycznego podejścia w swych powieściach do środowiska uniwersyteckiego.

Na zbiór opowiadań "Letnie historie, zimowe opowieści" składają się: Tam, gdzie żar jest srogi, Moja pierwsza praca, Hotel pod Cycami, O człowieku, który nie chciał wstać z łóżka, Skąpiec, Pastorałka.





________________________________________________________________________
Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki, Trójka e-pik, Z półki, Z literą w tle

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz